VW BORA - 1 PRZEKLADNIA WYCIEK - 2 CIĘŻKO CHODZI.

Masz problem z samochodem, coś niedomaga? To miejsce, gdzie możesz o tym napisać. Problemy z silnikami benzynowymi, diesla TDI, elektryka, wyposażenie. W tym dziale poruszamy wszystkie tematy związane z naprawą VW Golfa I, II, III, IV, V, VI

VW BORA - 1 PRZEKLADNIA WYCIEK - 2 CIĘŻKO CHODZI.

Postprzez Piotrek_Bora » Śr sie 05, 2015 1:14 am

Witam,

Moja historia zaczęła się w ubiegłym roku, w dzień wyjazdu do Holandii, zaczęła puszczać plyn od wspomagania z lewej strony, od kierowcy, dodam, ze opróżnianialo zbiorniczek w moment 50km maksymalnie, w mojej okolicy Ketrzyna, nigdzie nie znalazłem maglownicy dopiero 110 km ode mnie w dywitach na szrocie za 450 zl, mechanik ja sprawnie wymienił, niestety nie bylem w stanie ustawić zbieżności, ze względu na pozną porę, odrazu wyjechalem w trase 1350 km, odrazu dodam, ze poprzednia maglownica chodziła jak maselko, bardzo lekko, natomiast ta trochę ciężej, po powrocie na przelomie maja zrobiłem na niej ok. 50 000km,

Postanowiłem sam powalczyć z poprzednia maglownicą, wymienilem wszystkie zimeringi, uszelniacze etc, natomiast nie mialem pojęcia jak dostać sie do wnętrza gdzie chodzi listwa zebata, no i przyszedł czas, by sprawdzić, czy udało mi sie wyciek zniwelowac, niestety, winny chyba jest nieszczesny oring wewnątrz, bo leje tak samo..

Dzis rozkrecilem tą ze szrotu, wyczyscilem i nalozylem nowy tawot, bo była sucha, no moze troche jakiegoś zadkiego oleju, ale zauważyłem problem, z regulacja luzów, ponieważ cholernie ciężko sie wkreca i wykreca, gwinty niby dobre, wszystko czysciutkie, a stawia taki opór jak kobieta podczas okresu, zauważyłem również również, ze na zebach listwy sa minimalne przerysowania, tj i na tym wkładzie, który przykreca sie do kierownicy, w miejscu pracy z listwa, w porownaniu do magla 1 chodzi opornie, chociaz cześć od regulacji luzów w ogole nie była wkrecona.

Nie wiem, co mam zrobić, cieknacy magiel bajka, niecieknacy, chodzi jakby prawie w ogole nie bylo wspomagania, dodam, ze obie nie maja luzów,
Różnice jakie zauważyłem miedzy 1, a 2.

1. Przecieka w miejscu pracy listwy zebatej ze strony kierowcy,
2. Listwa zebata nie naruszona, jak i wkład,
3. Niebieskie pierścienie na tym wkładzie chodzą luźno,
4. Chodzi bajecznie luzno, zero luzow,
5. Czesc odpowiedzialna za likwidowanie luzow, wkreca sie luźno, dokrecam do momentu poczucia oporu i lekko poluzowuje.

Magiel drugi
1. Nie cieknie
2. Chodzi strasznie opornie, nawet z wyjetym wkladem,
3. Mam wrażenie jakby listwa z tym wkladem mocno pracowały, czego efektem sa przetarcia na listwie i wkładzie,
4. Owe niebieskie pierścienie, nie są luźne, lecz mocno trzymaja swoja pozycje,
5. Łożysko wewnątrz wkładu chodzi duzo ciężej niz w 1.
6. Po tych km, zaczął ciezej chodzić, czasami jakby na sek, blokowal kierownicę przy manwwrowaniu.

Stąd pytanie, co zrobić, żeby mieć efektywność 1, lecz szczelność drugiej?
Przełożyć wkład z cieknacej do niecieknacej?
W jaki sposób można wyjąć listwę zebata?
Jednym słowem, co byłoby najlepszym rozwiązaniem?

Dzięki za przwczytanie moich wypocin, nie jestem znawcą, ale od czasu gdy 3 razy próbowano w 3 roznych ASO w moim mieście i zrobić ze mnie balwana i naciagnac na łączną ok, 2000 zl, gdzie dzięki rzeczoznawcy, pieniążki zostały u mnie, a naprawy dokonalem sam za 200, zacząłem sam wszystkio robić, na dzień dzisiejszy co nie co kumam, wszystko staram zrobić sobie sam, jedyna rzeczą jaka zostala to ten magiel, by auto bylo 100% sprawne. Tak, więc prosze o poradę.
Piotrek_Bora
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr sie 05, 2015 12:15 am

Szukasz rzetelnego portalu motoryzacyjnego publikującego szczegółowe dane techniczne samochodów osobowych? Wejdź pod adres DaneTech.pl i sprawdź parametry samochodów m.in. Fiat, Renault, Audi i auta wielu innych popularnych marek

Dane Techniczne aut

Powrót do Problemy techniczne, naprawy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron